Strona Główna · Sakramenty Święte · Msze Św. i Nabożeństwa · Ogłoszenia parafialne · Intencje mszalne · Szukaj Lipiec 29 2014 00:30:04
Nawigacja
Informacja o Parafii
  Informacje Ogólne
  Historia Parafii
  Duszpasterze
  Siostry Zakonne
  Msze Św. i Nabożeństwa
  Biblioteka
  Poradnia rodzinna

Ważniejsze Wydarzenia
  Msza Święta z modlitwą o uzdrowienie
  2014
  2013
  2012
  2011
  2010
  2009
  2008

Patron Parafii

Grupy Parafialne
  Akcja Katolicka
  Apostolat Modl.za Kapłanów
  Diakonia Modlitwy
  Domowy Kościół
  Grupa AA i klub "Ostoja"
  Krąg Biblijny "Anna"
  Krąg Biblijny "Józef"
  Krew Chrystusa
  Legion Maryi
  Lektorzy
  Ministranci
  MDM
  Neokatechumenat
  Oaza Dzieci Bożych
  Przyjaciele Oblubieńca
  Róża Różańcowa za Dzieci
  Różaniec za Rodziców
  Skauci Europy

Muzykowanie Parafialne

Życie Duchowe
  Duch Święty
  Eucharystia
  Rodzina
  Rozeznanie Duchowe
  Słowo Boże
  Posługa Uwalniania

Sakramenty
  Sakramenty Święte
  Chrzest Święty
  Eucharystia
  Spowiedź
  Bierzmowanie
  Małżeństwo

Msza Święta

Galeria Foto

Galeria Video

Galeria Audio

Polecamy

Redakcja

Archiwum

Msza - Uczestnictwo we Mszy Św.

UCZESTNICTWO WE MSZY ŚW.

Pragniemy odkrywać piękno liturgii oraz jej zakorzenienie zarówno w tradycji żydowskiej, kulturze pierwszych chrześcijan, jak i całej historii Kościoła. Niech nie będzie to jedynie poznanie intelektualne, lecz prowadzi do coraz większego umiłowania Mszy Św. i przez wiarę oraz miłość otwiera na tajemnicę eucharystycznej obecności Zmartwychwstałego.

Święty Paweł pisze do pierwszych wyznawców Chrystusa: „Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest uczestnictwem (koinonia) we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem (koinonia) w Ciele Chrystusa?" (1 Kor 10,16).

Właśnie to słowo: „koinonia" („udział", „uczestnictwo") jest jednym z najbardziej charakterystycznych w chrześcijaństwie.

Tak jak starotestamentalna „chaburot" była ucztą, spożywaniem baranka w gronie zaprzyjaźnionych, tak „koinonia jest posiłkiem, ucztą przyjaciół Chrystusa - nowotestamentalną „chaburot".

Uczestnictwo, udział w jakiejś rzeczy oznacza także mieć udział, cząstkę, dać część i otrzymać swój udział. Synonimem słowa „koinonia" jest inne słowo greckie „metachein" oznaczające „brać udział", „być współuczestnikiem"

- uczestniczyć w jednym chlebie (1 Kor 10,17)

- być uczestnikiem stołu Pana (1 Kor 10,21)

Jest to również uczestnictwo w słowie Ewangelii, która nie jest tylko zwykłą informacją o pewnych wydarzeniach, ale żywym Słowem. Wyznawcy Chrystusa natomiast wezwani są do współdziałania w szerzeniu Ewangelii: „koinonia eis to euaggelion" (Flp 1,5).

Ta wspólnota, współuczestnictwo z Chrystusem najpełniej objawia się i realizuje w przyjmowaniu Komunii podczas Mszy.

Dla pierwszych chrześcijan udział w Eucharystii był równoznaczny z przyjęciem Komunii Św. Co więcej - komunikowanie było nawet częstsze niż odprawianie Mszy, ponieważ noszono Komunię do domów prywatnych i do więzień.

Z biegiem czasu jednak coraz większa liczba uczestniczących w Eucharystii do Komunii nie przystępowała. Proces ten rozpoczął się jeszcze przed okresem konstantyńskim i trwał jeszcze bardzo długo. Co było tego powodem? Przyczyn było kilka:

1. Zmniejszająca się gorliwość chrześcijan. Ludzie zaczęli wstępować w szeregi chrześcijan ze względów oportunistycznych, zwłaszcza po Edykcie Mediolańskim - tak więc ich nawrócenie (o ile w ogóle było) było bardzo powierzchowne.

2. Broniąc bóstwa Chrystusa, które zakwestionował Ariusz, przerysowano akcenty i pozostawiono w pewnym cieniu Jego człowieczeństwo, a co za tym idzie również Jego pośrednictwo, znaczenie Ofiary i Ciała eucharystycznego.

3. Stawiano bardzo wysokie wymagania odnośnie przygotowani się do Komunii Św. Dla przykładu synod w Coventry (1237) nakazuje, aby przed przystąpieniem do Stołu Pańskiego pościć przez pół tygodnia.

4. Żądano wysokiego stopnia doskonałości i czystości wzorowanej niekiedy na starotestamentalnej czystości legalnej. W pewnym okresie na przykład, aby powstrzymywać się od współżycia małżeńskiego przez kilka dni przed Komunią, lub też od obmywania ciała nieboszczyka.

I chociaż przepisy te szybko przerodziły się w rady jedynie, to jednak pozostały w świadomości wiernych i wpływały na praktykę rzadkiego przyjmowania Eucharystii.
Nie pomogły w tej sytuacji (a być może wręcz utrwaliły błędne myślenie) uchwały takie jak chociażby:

- synodu w Adge w Galii (506 r.), nakazującego przyjmować Komunię trzy razy do roku - w Narodzenie Pańskie, Wielkanoc i Zesłanie Ducha Świętego

- Soboru Laterańskiego IV (1215 r.), nakazującego przystępowanie do Komunii raz do roku.

Kryzys związany z częstotliwością przystępowania do Stołu Pańskiego dotyczył nie tylko wiernych, ale również zakonników. Na przykład benedyktyni z Cluny, czy cystersi przez długi czas przyjmowali Komunię jedynie w niedziele, a i to tylko kapłani - bracia natomiast cztery razy do roku. Podobnie działo się w klasztorach żeńskich.

Poza przyjęciem Komunii, wierni powinni uczestniczyć w Eucharystii również w inny sposób. Uczestnictwo to wyrażało się w prostych, krótkich odpowiedziach (aklamacjach) na wezwania i modlitwy celebransa, a niekiedy również po czytaniach (Almary z Metzu twierdził, że jeśli ktoś nie rozumie czytań, powinien przynajmniej odpowiedzieć „Gloria tibi Domine" - De eccl. Officiis III, 18) Oprócz tego uczestnicy liturgii winni byli włączać się w takie teksty hymniczne jak: Sanctus, Benedictus i Agnus Dei.

Swoje wewnętrzne przeżywanie Eucharystii uczestnicy wyrażali również poprzez:

a) wykonywane działania:
- udział w procesji przygotowania darów
- przekazywaniu znaku pokoju
- udział w procesji komunijnej

b) gesty i przyjmowane postawy:
- stojąca (nie było ławek w kościele, wierni otaczali ołtarz)
- wzniesienie rąk
- pochylenie głowy
- głęboki pokłon (który stopniowo przekształcił się w postawę klęczącą, przyjmowaną początkowo jedynie w wyjątkowe dni o charakterze pokutnym)

Biorąc pod uwagę fakt, iż od pewnego momentu zarówno wykształcenie religijne, jak i brak znajomości języka łacińskiego stanowiły barierę w rozumieniu liturgii, zalecano, aby wierni przynajmniej uważnie śledzili jej przebieg. Poszczególne zaś jej elementy wyjaśniano alegoryczno - symbolicznie jako etapy Męki Pańskiej.

Na zakończenie warto jeszcze wspomnieć o tym, że w pewnym okresie wyłączano z udziału we Mszy katechumenów (czyli przygotowujących się do chrztu) oraz tych, na których nałożono karę ekskomuniki.
Pewną ciekawostką może być również fakt, iż - jak podaje dokument syryjski z II wieku „Testamentum Domini" - surowo traktowani byli ci, którzy spóźniali się na Mszę. Zamykano przed nimi drzwi i nie otwierano, nie zważając na ich pukanie - modlono się natomiast, by Bóg dał im więcej miłości i gorliwości

 

Akt zawierzenia naszej parafii i miasta Kraśnik Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski.

Losowa fotografia
Przetłumacz stronę

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Zapomniane hasło?